Do 19.11 była w Rossmanie promocja 1+1 rzeczy do makijażu. Oczywiście tych nigdy za wiele :)
Chciała bym mieć tylko te najpotrzebniejsze rzeczy ale niestety kolorówka tylko mi rośnie i rośnie.
Miałam teraz długą przerwę i nie kupowałam nic ale taka promocja aż się prosi, uważam że dużo lepsza niż -40% z którymi wcześniej się spotykałam.
Uważam że i tak długo się powstrzymywałam bo do 18.11.
Od znajomych słyszałam że w Rossmanie pustki ale na szczęście na te produkty które tym razem sobie upatrzyłam,były!
Widocznie wszystkie te które są takie znane w blogosferze już mam. :)
Tylko dwie rzeczy miałam w planie i je kupiłam
Loreal Infallible i Bourjois Silk Edition puder.
Nie zaplanowanym zakupem były rzeczy z Revlon.
Wziełam również puder Nearly Nakde i pomadkę matową w kredce (bardzo lubię takie produkty) a kolor tak mi się spodobał że musiałam go mieć.
Ostatnią rzeczą to lakier z Sally Hansen w którym już dawno się zakochałam ale jakoś nigdy nie pamiętałam żeby go kupić.
Kupiłam jeszcze jeden taki lakier w innym kolorze żeby było 1+1 ale oddałam Mamie :)
A u Was jak zakupy kosmetyczne? Co kupiłyście na tej promocji.
Pozdrawiam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz